Rajdy

Ruszyła walka w Pucharze Peugeot Citroen

W miniony weekend odbył się 5. Rajd Mikołowsko-Żorski, zaliczany do Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. W klasie PPC stawiło się aż 12 załóg w tym 2 Mistrzów tej kategorii oraz kilka nowych twarzy.
13087181_10209714954179894_5691020931867387971_oNocny prolog w centrum Mikołowa padł łupem załogi Matysiak/Adamska. Za nimi uplasowali się Smagała/Giergiel, tracąc jedynie 0,2s do lidera. Warto zaznaczyć, że ponad połowa stawki PPC mieściła się w niecałych 3 sekundach, co zwiastowało ciekawą rywalizację na niedzielnych odcinkach.
Pogoda zapowiadała się deszczowa, a miejscami na odcinkach było ślisko przez stojącą wodę czy błoto. Wiele załóg postawiło na deszczowe opony Extreme, które jednak okazały się gorszym wyborem niż te o twardszej mieszance na suche nawierzchnie.

Bardzo mocne tempo narzucił Hawro już na pierwszym odcinku a tuż na nim Godula tracąc jedynie 0,6s. Trzeci na OS-ie był Smagała wyprzedając Lisowskiego o 0,3s.
Na następnych OS-ach wciąż dominował Hawro jednak wczesny wjazd na 5. PKC sprawił, że dostał 1 min kary i znacząco spadł w klasyfikacji rajdu, oddając prowadzenie Mechowi. Drugi był Godula a trzeci Lisowski. Mech na ostatnim OS-ie wypadł z trasy uderzając w drzewo co pogrzebało jego szanse na zwycięstwo w rajdzie.

Wśród reszty zawodników PPC również trwała zacięta walka a różnice czasowe były minimalne. Bardzo dobrze jechał lider pierwszego dnia Maciej Matysiak, jednak wypadnięcie do rowu na przedostatnim OS-ie sprawiło, że znacząco spadł w klasyfikacji PPC. Siadak na drugiej pętli znacznie przyspieszył i nawiązywał walkę z czołówką a Bronicz kręcił bardzo dobre czasy na poszczególnych OS-ach, jednak strata była zbyt duża by nawiązać walkę o podium.

Po naliczonych karach dla Goduli za potrącenie szykany oraz falstart okazało się, że spadł na 3. miejsce. Lisowski wskoczył na pierwsze a Smagała na drugie. Można powiedzieć, że Jerzy Smagała i Konrad Giergiel mieli wielkiego pecha, gdyż na 4. OS dogonili na odcinku wolniejsze Seicento, którego kierowca nie chciał przepuścić szybciej jadącą załogę.13047756_1114039781993100_9069937172457696763_o

Podsumowując 5. Rajd Mikołowsko-Żorski trzeba zaznaczyć, że rywalizacja w Pucharze Peugeot Citroen jest bardzo wyrównana i ciężko póki co wyłonić faworytów. Różnice czasowe między zawodnikami są podobne do tych, które możemy oglądać w Mistrzostwach Europy, co tylko świadczy o poziomie sportowym tej klasy. Załoga Lisowski/Żyła wraca z Mikołowa z kompletem punktów, jednak konkurencja jest bardzo mocna i zapewne niełatwo będzie utrzymać pozycję lidera. Będzie to zatem ciekawe widowisko do samego końca sezonu.

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top