Karting

ROK’kersi się rozkręcają

Do rozpoczęcia sezonu kartingowego w naszym kraju już coraz mniej dni, część zespołów wyjechała już na pierwsze treningi, a spora liczba polskich kierowców rywalizuje już na włoskiej ziemi. W miniony weekend odbywały się drugie zawody z cyklu ROK Cup Italy Strefy Północnej na torze Pista Winner w Nizza Monferrato i zdecydowanie możemy powiedzieć, że impreza zakończyła się sukcesem sportowym naszych reprezentantów.

fot. Pepe Racing

W MINI ROK na starcie zameldowało się siedmiu kierowców: Alan Czyż, Kajetan Gawron, Kamil Grabowski, Karol Pasiewicz, Bartek Piekutowski, Piotr Protasiewicz oraz Jakub Rajski. Najlepszy czas podczas czasówki to przejazd Protasiewicza, a za jego plecami na pozycji drugiej i trzeciej zameldowali się odpowiednio Czyż i Pasiewicz. Piekutowski miał 11 czas, Grabowski 14 a Gawron 19. Protasiewicz wygrał również wyścig A i z pierwszej pozycji startował do finału. W nim jednak musiał uznać wyższość innego Polaka – Karola Pasiewicza, zielonogórzanin dojechał drugi a na czwartym miejscu zameldował się Grabowski. Również pozostałym naszym kierowcom poszło bardzo dobrze – Piekutowski dojechał  6, Alan Czyż 11, Kajetan Gawron ukończył rywalizację na 20 miejscu a Jakub Rajski był 23. Rywalizacji w tej kategorii nie ukończył znany z polskich torów Gleb Protasov.

W Junior ROK nie było reprezentantów naszego kraju, ale obserwowaliśmy na torze kierowce ścigającego się w serii ROK Cup. Mowa o pochodzącym z Wilna Gustasie Grinbergasie. Ubiegloroczny wicemistrz ROK Cup Poland i zarazem drugi kierowca w Finale Światowym w Lonato, bardzo dobrze radził sobie w miniony weekend. W kwalifikacjach miał najszybszy czas. Niestety na okrążeniu formującym miał kłopoty i ruszył do wyścigu A ze środka stawki. nie przeszkodziło mu to wygrać swój wyścig i w finale ponownie startować z pierwszego miejsca. Tam juz obyło się bez kłopotów i Litwin wygrywa drugą rundę ROK Cup Area Nord.

fot. Media4U

W Senior ROK również bezapelacyjna dominacja biało-czerwonych. Tutaj w stawce mieliśmy pięciu reprezentantów: Bartosz Mila, Mateusz Kaprzyk, Kacper Szczurek, Maciej Szyszko oraz Szymon Szyszko. Czasówkę wygrywa Szczurek, a minimalnie gorsze czasy mieli bracia Szyszko (Szymon 41.881 s, Maciek 41.910 s) którzy mieli odpowiednio 2 i 3 czas. W pierwszej dziesiątce z Polaków pojawił się jeszcze Bartosz Mila (9 miejsce) a Kaprzyk był 11. Półfinał to świetne tempo Szymona. Kierowca ACR przez cały wyścig jedzie tuż za zderzakiem liderującego Kacpra Szczurka, szukając okazji do ataku. Ostatecznie na mecie zjawia się 2. Maciek zmagający się z problemami silnika, notuje spadek i kończy ten wyścig na 10 miejscu. Wyprzedził go między innymi Kaprzyk, który zameldował się na pozycji 7. Bartosz Mila dojechał 13. W finale nie daje się wyprzedzić Kacper Szczurek, który wygrywa te rundę ROK Cup Area Nord. Szymon Szyszko mimo tego, że po starcie spadł na 6. pozycję, odrabia straty i na mecie melduje się na 2. miejscu. Maciek Szyszko, po problemach w półfinale, zdobywa kolejne miejsca okrążenie po okrążeniu, i kończy finał wraz z czołówką na 4 miejscu. Mateusz Kaprzyk dojeżdża 6 a Bartosz Mila 10.

Tegoroczna rywalizacja ROK Cup Area Nord teraz przenosi się do Lonato, gdzie zawody odbędą się 19 marca. W sumie odbędzie się w jej ramach 9 rund.

 

Kierowcy rywalizujący w ROK Cup Poland – ci którzy nie wystartowali we Włoszech bardzo aktywnie spędzili ostatnie dni. Oto krótki raport.

fot. D&D Motorsport

 

D&D Motorsport

500 krążeń, tyle przejechał każdy kierowca DD Motorsport na torze we włoskim Lonato. Jak informuje szefostwo zespołu : „Treningi były owocne bowiem warunki pogodowe zmieniały się dosyć często, a więc słońce, deszcz. Juniorzy Olek Klimaszewski i Adam Szydłowski zrobili spore postępy względem pierwszego dnia treningów, Marcin Zając pokazał, że jest w stanie szybko pojechać ROKiem GP, Daniel Zając w tej samej kategorii szlifował formę przed sezonem w Polsce”

ELITE RACING DEVELOMPENT

Podopieczni Natalii Kowalskiej oraz Frank’a van der Windt’a w miniony weekend skorzystali z bardzo dobrych warunków pogodowych i trenowali na polskiej ziemi – dokładnie na Awix Racing Arena w Toruniu. Po licznych treningach na torach we Włoszech (trenowali w Lonato, Adrii oraz w Pista Winner) tym razem przyszedł czas na „odświeżenie” sobie informacji o polskich torach.

BAMBINI RACING

fot. Bambini Racing

Zespół wybrał najczęstszy kierunek w tym okresie roku, czyli treningi na włoskich torach. Tym razem kierowcy Max Obst, Alex Obst, Franek Czapla, Szymon Szerszeń oraz Mika Yegorov trenowali w Adria Karting Raceway. Jak informuje zespół: „Max Obst oraz Szymon Szerszeń przygotowują się na torze w Adrii do zawodów serii Rotax Max CEE, które odbędą się tutaj za niespełna dwa tygodnie. Dla Szymona to szczególny trening, gdyż po raz pierwszy wsiadł do gokarta o specyfikacji Mini Max. Dla Franka to ostatnie testy zagraniczne, przed rozpoczynającym się w przyszłym tygodniu cyklem testów przygotowujących do sezonu w Polsce. Alex to najmłodszy kierowca na torze w Adrii i jeden z najmłodszych kierowców jeżdżących w polskiej edycji Rotax-a. Pomimo tego znakomicie radzi sobie wśród dużo starszych kolegów. Mika Yegorov, który debiutował w kartingu profesjonalnym znakomicie „odnalazł się” w nowej roli. Po dwóch dniach treningów czuje się w Baby Roku jak ” ryba w wodzie”

 

Ze szczątkowych informacji wiemy również, że STR Racing Maranello trenowało w Lonato, MG Racing Team w składzie Wojciech Grzyb, Bartosz Grzywacz, Franciszek Palmirski – pojawili się na torze Wallrav Race Centre w Starym Kisielinie.

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top