World Rally Championship

Przed Rajdem Monte Carlo

W ostatnich 9 latach zdarzyło się siedem razy tak, że zwycięzca tego rajdu został później Mistrzem Świata. To tylko statystyka, ale nie można o niej zapominać. Co zatem nas czeka w najbliższych dniach? W sumie wystartuje 90 załóg. Polskę będą reprezentować Robert Kubica i Maciej Szczepaniak (Ford Fiesta RS WRC), Hubert Ptaszek i Kamil Kozdroń (Skoda Fabia R5), Tomasz Gryc i Michał Kuśnierz (Peugeot 208 R2) oraz Sławomir Ogryzek i Jakub Wróbel (Peugeot 208 R2).

84. edycja Rajdu Monte Carlo obejmie ponad 377 km, podzielonych na 16 odcinków. W czwartek wieczorem odbędzie się uroczyste rozpoczęcie przy kasyno w Monako. Po tym rozegrane zostaną dwa oesy w nocy w pobliżu Digne-les-Bains. W piątek kierowcy pojadą w Alpy Wysokie i Region Isère. Sobota to dwa przejazdy Lardier et Valenca – Faye etapie (51,55 km) i klasyczne Sisteron – Thoard (36,60 km). W niedzielę odbędą się trzy oesy, w tym przejazd przez Col de Turini.

© Red Bull Media House

© Red Bull Media House

W ubiegłym roku na tych trasach bezkonkurencyjny był Volkswagen, który nie dał szans rywalom. Dla nas największą frajdą była postawa Roberta Kubicy, który choć nie ukończył rajdu, to wygrał 4 odcinki specjalne. Zmienne warunki na trasie i niespodziewane pułapki w postaci oblodzonej nawierzchni, takie warunki są domeną Rajdu Monte Carlo. Kibice oczekiwali na pojedynek Sebastianów – Ogiera i Loeba . Ten drugi wygrał w tym rajdzie najwięcej, bo aż pięć odcinków specjalnych, ale na 8. oesie uszkodził zawieszenie i nie dojechał samodzielnie do serwisu. Musiał skorzystać z systemu Rally2. Loeb do 6 oesbył liderem, by po spadku na 15 miejsce, ukończyć rajd na 8. pozycji. Na osłodę wygrał Power Stage. Od 7 oesu liderem został aktualny mistrz świata Sébastien Ogier, do którego na kolejnych etapach dołączyli pozostali dwaj kierowcy zespołu Volkswagen Motorsport. Ta trójka zajęła wszystkie miejsca na podium podczas dekoracji zwycięzców.

© Red Bull Media House

© Red Bull Media House

Kto jest faworytem w tym roku? Na pewno Volkswagen, który zdominował mistrzostwa w ostatnich sezonach. Strata szefa zespołu – Jost’a Capito, który podpisał umowę z zespołem Formuły 1 – Mclaren Honda – może być kłopotem, ale nie w tej części sezonu. Nowy szef McLarena najprawdopodobniej zacznie wykonywać swoje obowiązki dopiero od maja. Taka sytuacja wynika z jego zobowiązań w stosunku do rajdowego teamu Volkswagena. Jost Capito przyznaje w rozmowie z brytyjskim Autosportem, że nie opuści Volkswagena do czasu, aż nie upewni się, że w zespole obecnych rajdowych mistrzów świata jego następcy znajdą się na właściwym miejscu: „Chcieliśmy opublikować tę informację, aby zakończyć wszystkie krążące wokół tego tematu plotki – mówi Capito. – Teraz rozpoczynamy proces, który będzie miał na celu znalezienie mojego następcy. Nie wiem jak długo to potrwa, jednak do czasu aż nie zrobimy tego w sposób, który będzie mnie zadowalał, nigdzie się nie wybieram. W Monte Carlo jestem razem z Volkswagenem i z pewnością będę jeszcze przez kolejne trzy, może cztery rajdy. Może dłużej – na tę chwilę tego nie wiem. „

© Red Bull Media House

© Red Bull Media House

Najgroźniejszym rywalem w walce o końcowy sukces w sezonie może być Hyundai, bo Citroen postanowił odpuścić obecny sezon w WRC. Rajd Monte Carlo będzie debiutem nowej generacji modelu i20 WRC. Za kierownicami pojedzie ten sam skład co w ubiegłym sezonie. W barwach pierwszego zespołu, Hyundai Shell World Rally Team, pojadą Belgowie, Thierry Neuville z Nicolasem Gilsoul, oraz Hiszpanie, Dani Sordo z Marco Martim. W drugim teamie, Hyundai Mobis World Rally Team, debiut na Monte Carlo zaliczy duet Hayden Paddon i John Kennard. Nowozelandczycy podczas Monte Carlo wystartują autem z 2015 roku. Nowa generacja Hyundaia jest dla nich przewidziana na drugą rundę WRC, Rajd Szwecji.

 

© Red Bull Media House

© Red Bull Media House

Czy nowy samochód będzie wystarczająco konkurencyjny? Hyundai Motorsport przeprowadził testy na wszystkich rodzajach nawierzchni i podczas różnych warunków pogodowych, tak, aby jak najlepiej przygotować się do debiutu modelu i20 WRC. W sumie pokonali ponad 8000 km! W tym roku zespół chciałby poprawić wynik w Monte Carlo, lokując się z przodu TOP6. „Cieszymy się z początku sezonu WRC. Będzie to nasz trzeci sezon w tych Mistrzostwach. Rajd Monte Carlo będzie kolejnym krokiem dla naszego zespołu w przygotowaniach nowego modelu i20 WRC. Samochód został poddany fazie intensywnego rozwoju w ciągu ostatniego roku, ale to Monte Carlo będzie pierwszym sprawdzianem. Jesteśmy zadowoleni, że Thierry Neuville, Dani Sordo i Hayden Paddon, są z nami. Po raz pierwszy mamy trzy samochody w Monte! Thierry i Dani pojadą nową generacją i20 WRC. Hayden zadebiutuje w Monte ubiegłorocznym modelem. Rajd Monte Carlo jest wyjątkowo trudnym rajdem ze względu na zmienne warunki, więc musimy być dobrze przygotowani i gotowy na wszystko. Mieliśmy przyzwoity wynik w ostatnim roku, dwa samochody były w TOP6. Naszym celem jest polepszyć ten wynik i być jeszcze wyżej niż rok temu w Mistrzostwach.” powiedział szef zespołu, Michel Nandan.

 

© Red Bull Media House

© Red Bull Media House

Dobre informacje dobiegają też z padoku zespołu M-Sport. Team potwierdził, że weźmie udział w pełnym sezonie WRC 2016, jako zespół fabryczny. Malcolm Wilson zapewnił, że udało im się zebrać budżet na start we wszystkich czternastu rundach: „Opłaciliśmy nasze zgłoszenie i weźmiemy udział w każdej rundzie – przekazał serwisowi Autosport. – To dla nas bardzo dobra wiadomość. M-Sport jest stale obecny w Rajdowych Mistrzostwach Świata od 1997 roku i naprawdę nie chciałbym opuścić żadnej rundy.” Kierowcy M-Sport będą mieli do dyspozycji nowe, poprawione wersje Ford Fiesta RS WRC.

 

 

Dla nas najważniejszym wydarzeniem jest start zespołu Kubica/Szczepaniak. Do ostatnich chwil nie było wiadomo, czy dojdzie on do skutku. „Na dziś nasz udział w pierwszej rundzie WRC 2016 jest jednorazowym występem” – stwierdza Robert Kubica w komunikacie przed startem w Rajdzie Monte Carlo. „Po pracowitej przerwie z niecierpliwością czekam na start rajdu, choć wiem, że potrafi być on nieprzewidywalny, zwłaszcza jeśli chodzi o warunki pogodowe. Praca szpiegów i dobór opon będą miały kluczowe znaczenie i wpływ na końcowy wynik.” Wciąż nie znamy długofalowych planów Kubicy na sezon 2016. Co prawda pojawił się jego zespół na liście startowej następnego rajdu – Szwecji, ale jak napisał na swoim profilu na FB Maciej Szczepaniak: „Na chwile obecną nic sie nie zmieniło, pewny jest tylko nasz start w Monte Carlo. Organizator Rajdu Szwecji pozostawił nam po prostu zielone światło gdyby coś się zmieniło po zamknięciu listy zgłoszeń. Swoją drogą miło że ludzie odpowiedzialni za rajdy na świecie są tak pełni zrozumienia w tej sytuacji.”

Nowe szaty Cesarza 😉 środowe popołudnie w Monte Carlo #kubica

A photo posted by Cezary Gutowski (@cezarygutowski) on

Liczymy zatem, jak każdy kibic w naszym kraju, że po pierwsze, będzie to udany start naszej załogi, a po drugie… druga runda w Szwecji też stanie się ich udziałem.

Pełny sezon startów w WRC 2 zaliczy Hubert Ptaszek. Razem z Peugeot Sport Słowacja polski kierowca wystartuje w 7 rundach Mistrzostw Świata Peugeotem 208 R5, gdzie powalczy o tytuł Mistrza Świata w kategorii.
„Pod koniec 2015 roku otrzymałem ofertę startów w barwach Peugeot Sport Slovakia, zaproponowano mi starty w siedmiu rajdach WRC2. Długo nie musiałem się zastanawiać i podpisałem umowę. Dzięki temu otworzyła się przede mną szansa startu we wszystkich rundach WRC 2016. Nigdy wcześniej nie startowałem autem tej marki i z ciekawością czekam na pierwsze testy i starty.” mówił po podpisaniu umowy Hubert Ptaszek. Po udanych testach czas na walkę na oesach. Sam kierowca zapowiada, walkę nakażdym odcinku: „Wiemy, że bardzo dużo pracy czeka nas w zbliżającym się sezonie, ale damy z siebie wszystko. Plan jest aby jak najszybciej chwycić prędkość i przejeżdżać jak najwięcej kilometrów. Musimy zdobyć doświadczenie którego na tę chwile trochę nam brakuje w aucie R5. Po tym sezonie będziemy mieli nawinięte naprawdę dużo oesowych kilometrów, co zaprocentuje.” kończy kierowca.

Po roku bez rywalizacji na rajdowych trasach, ale nie roku bez sportu motorowego, do rywalizacji wraca Tomasz Gryc. Wraz z pilotem Michałem Kuśnierzem włączą się do walki o zwycięstwo w Rajdzie Monte Carlo w klasie RC4. „Rok przerwy w rajdach sprawił, że bardzo się za nimi stęskniłem. A o tym jak bardzo tęsknię za rajdowymi klimatami przekonałem się, kiedy wsiadłem za kierownicę Peugeota 208 R2. Przyjemność z jazdy tym samochodem jest ogromna, a ze ścigania się nim pewnie będzie jeszcze większa. Za kilkanaście dni będziemy mieć pierwszą w tym roku okazję do poczucia tego specyficznego dreszczyku emocji biorąc udział w imprezie, która jest ikoną rajdów na świecie – Rajdzie Monte Carlo” – powiedział Tomasz Gryc

Dodajmy, że w sezonie 2015 Tomasza Gryca wielokrotnie można było spotkać na torach kartingowych, gdzie rywalizował w serii ROK CUP Poland, w kategorii ROK GP.

Ostatnim z Polaków, którzy pojawią się na trasach Rajdu Monte Carlo jest Sławomir Ogryzek. „Start w jednej z rund WRC sezonu 2016, to kolejne wyzwanie jakie postawiłem sobie po wygraniu w klasie ERC3 – 32. Rajdu Jänner (runda ERC). W listopadzie 2015 roku podjęliśmy wspólnie zespołową decyzję o starcie w najstarszej imprezie w kalendarzu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata (WRC) – styczniowym 84. Rajdzie Monte-Carlo. Obejrzałem kilkanaście onboardów z poprzednich lat, różnych kierowców startujących różnymi samochodami. Warunki jakie można spotkać na trasie są nieprzewidywalne, co czyni ten rajd najbardziej wyjątkowym w całym cyklu. Tak naprawdę, dużo rzeczy będzie dla nas nowe. Standardem na niektórych odcinkach specjalnych jest nietypowy dobór ogumienia, jak slicki i opony z kolcami zakładane „na krzyż”. Odcinki specjalne mierzą od nieco ponad 12 kilometrów oesowych, aż po mordercze dwie sobotnie próby Lardier et Valenca – Faye mierzące ponad 51 kilometrów. W sumie mamy do pokonania ponad 377 kilometrów odcinków specjalnych, podczas 4 dni sportowej rywalizacji. Od grudnia 2015 roku, mocno testowaliśmy, tak aby jak najlepiej przygotować się do zawodów. Ostatnie testy zaliczyliśmy 8 stycznia na Podkarpaciu, sprawdzając finalne ustawienia zawieszenia oraz jazdę na różnym typie rajdowego ogumienia. Nagrodą będzie przejazd przez przełęcz Col de Turini (jedno z najsłynniejszych miejsc w rajdowym świecie i obowiązkowe miejsce dla każdego kibica rajdowego) oraz osiągnięcie mety w Monaco w niedzielne popołudnie 24 stycznia. Chcemy wraz z Jakubem zaprezentować dobre rajdowego tempo. Liczmy na doping kibiców, będziemy wypatrywać polskich flag, których – ze względu na duże podobieństwo do tych z księstwa Monaco – może być dużo! Start w 84. Rajdzie Monte-Carlo wspierają: ROS-SWEET Sp.z o.o., Melbake’s, Lulido, orzechy.pl, GoPro oraz Navitel – wiodący dostawca samochodowych rozwiązań nawigacyjnych, który wyposażył naszą załogę w kompaktową 5-calową nawigację Navitel E500 do sprawnego poruszania się podczas rajdu. Obsługą samochodu rajdowego Peugeot 208 R2 zajmie się zespół serwisowy Rallytechnology.”

Oto jak wygląda plan na najbliższe dni:

Środa (21.01)
16:00 – Shakedown Chateauvieux (3,25 km)
18:00 – Shakedown Chateauvieux (3,25 km)

Czwartek (22.01)
20:21 – OS1 Entrevaux – Rouaine (21,31 km)
21:29 – OS2 Norante – Digne – les – Bains (19,68 km)
23:26 – Serwis A

Piątek (23.01)
08:10 – Serwis B
09:56 – OS3 La Salle en Beaumont – Corps 1 (15,84 km)
10:29 – OS4 Aspres les Corps – Chauffayer 1 (25,81 km)
11:07 – OS5 Les Costes – Saint Julien en Champsaur 1 (25,40 km)

12:22 – Serwis C

14:38 – OS6 La Salle en Beaumont – Corps 2 (15,84 km)
15:11 – OS7 Aspres les Corps – Chauffayer 2 (25,81 km)
15:49 – OS8 Les Costes – Saint Julien en Champsaur 2 (25,40 km)
17:14 – Serwis D

Sobota (24.01)
08:10 – Serwis E
09:16 – OS9 Prunieres – Embrun 1 (19,93 km)
10:49 – OS10 Lardier et Valenca (51,70 km)

12:34 – Serwis F

13:55 – OS11 Prunieres – Embrun 2 (19,93 km)
15:43 – OS12 Sisteron – Thoard (36,85 km)

Niedziela (25.01)
07:34 – Serwis G Monaco

09:30 – OS13 Col St Jean – St Laurent 1 (10,16 km
10:45 – OS14 La Bollene Vesubie – Sospel (31,66 km)
12:08 – OS15 Col St Jean – St Laurent 2 [Power Stage] (10,16 km)

13:26 – Serwis H Monaco

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top