Motocykle

MotoBajka(ł)

To o czym marzyło wielu, zrobił jeden. Dwukrotny mistrz świata w speedwayu na lodzie, Rosjanin Daniil Ivanov, jako pierwszy człowiek przejechał Jezioro Bajkał na motocyklu. Nie był to jednak zwykły motocykl, a taki, którym na co dzień ściga się w mistrzostwach.

Tegoroczny brązowy medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata Gladiatorów, który ma na swoim koncie starty w polskich ekipach żużlowych (2007-2008 Unia Tarnów, 2010 Speedway Wanda Kraków, 2011 Polonia Piła, 2012 Polonia Bydgoszcz) w ramach swojej pasji postanowił wyjechać na zamarznięte jezioro. Najgłębsze na świecie, pod względem powierzchni – 7 jezioro świata, nazywany „błękitnym okiem Syberii” Bajkał, stał się areną niesamowitych popisów

TROCHĘ HISTORII

Ludzie, którzy zajmują się tą odmianą motorsportu, nie są w stanie stwierdzić, kiedy i kto po raz pierwszy wjechał motocyklem na lód. Annały po raz pierwszy wpominają o takim  fakcie w latach dwudziestych XX wieku. Około roku 1920 w Skandynawii przeprowadzać zaczęto pierwsze zawody, organizowane na zamarzniętych jeziorach. Do połowy lat trzydziestych wyścigi na lodzie kwalifikowano jedynie jako formę zabawy i przedłużenia sezonu dla zawodników zajmujących się klasycznym speedway’em. Wzrastająca w Europie popularność wyścigów na żużlu zmieniła podejście do jego zimowej odmiany i wyścigi motocyklowe na lodzie wyodrębniły się jako oddzielna dyscyplina sportowa.

fot. © Red Bull Media House

fot. © Red Bull Media House

Wydaje się, że decydujące dla rozwoju tej dyscypliny było zainteresowanie Rosjan tym rodzajem wyścigów. W marcu 1938 roku, w przerwie meczu hokejowego, na stadionie moskiewskiego Dynamo pojawił się Siergiej Buczin, który zademonstrował publiczności śmiałą i szybką jazdę motocyklem.

Kiedyś jedynym „słusznym” motocyklem, na którym można było się pojawić, była czeska JAVA, jej silnik i osiągi i możliwości zmieniały się przez lata, a zawodnicy i ich mechanicy sami bardzo często wprowadzali modyfikacje. Co ciekawe, nadal powszechnie stosowany jest silnik Jawy, jednak stare konstrukcje czterozaworowe zastąpiono dwu-zaworowymi. W odróżnieniu od motocykla żużlowego, ten stosowany zimą posiada dwu-przekładniową skrzynię biegów. Bieg pierwszy używany jest do startu i rozpędzenia maszyny przy stale zwiększanych obrotach, bieg drugi (bez wciśnięcia dźwigni sprzęgła) wrzucany jest tuż przed wejściem w pierwszy wiraż. Bak na paliwo położony jest nad spłaszczoną, nisko położoną ramą. Mieści się w nim od 2 do 4 litrów metanolu.  Maszyna posiada przednie i tylne zawieszenie, ale to co wyróżnia ja najbardziej, to koła z oponami najeżonymi kolcami.

120 kolców na przedniej oponie, 180-200 kolców na tylnej. Oczywiście większość po lewej stronie opony, co jest następstwem permanentnej jazdy w lewo. Kolce wykonane są z twardych stopów metali i osadzone w spłaszczonej główce. Wystają one nie więcej niż 28 mm od opony. Ciekawostką jest to, że to sami zawodnicy i ich mechanicy ustalają, jak opono jest naszpikowana kolcami. Obok tuningu silnika, to najbardziej strzeżona tajemnica mistrzów.

Następstwem pojawienia się kolców jest też obowiązek posiadania zabudowanych w pełni kół. Błotniki w tych maszynach mają bowiem chronić przed kontaktem z kołem rywala. Dodatkowo każdy z zawodników zabezpieczony ma ręce, kolana oraz golenie specjalnymi ochraniaczami.

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Walka o tytuł najlepszego na świecie w tej dyscyplinie trwa od 1966 roku. Historycznym – pierwszym zwycięzcą był Gabdrachman Kadyrow, reprezentant ZSRR. Tak, to ten sam zawodnik, który podarował w 1963 roku czapkę dwóm polskim zawodnikom – Antoniemu Worynie i Andrzejowi Pogorzelskiemu. Czapka ta jest od tamtego czasu symbolicznie przekazywana kolejnym Indywidualnym Mistrzom Polski na żużlu. Od tego czasu na czapce haftowane były nazwiska jej zdobywców i daty zdobycia przez nich tytułu mistrza Polski. Sam Kadyrow, który był pochodzenia tatarskiego jeszcze pięciokrotnie zdobywał tytuł mistrz świata w Ice Speedway’u. W historii światowego czempionatu tylko Nikołaj Krasnikow zdobywał tytuł mistrzowski więcej razy – bo 8.

Od 1994 roku mistrzostwa świata mają formułę kilku eliminacji. W tych latach odbywało się różnie, od 6 do 10 rund.  W tym roku zawodnicy walczyli w  dwóch rundach kwalifikacyjnych i pięciu, dwudniowych rundach finałowych. Tegoroczne Indywidualne Mistrzostwa Świata Gladiatorów, bo taką ma nazwę ta rywalizacja, po bardzo wyrównanej walce, po raz pierwszy w karierze wywalczył Dmitrij Chomicewicz. Na drugim miejscu uplasował się Dmitrij Kołtakow. Brązowym medalem zadowolił się Danił Iwanow.

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top