World Touring Car Championship

Miażdżąca wygrana Łady

W weekend zakończyła się 6 runda FIA World Touring Car Championship. Tym razem zespoły gościły na Moskiewskim torze i  już od pierwszych kilometrów przejazdów kwalifikacyjnych można było się spodziewać ciekawego weekendu z udziałem zespółu ROSNEFT.

Zaczęło się już od MAC3 – rywalizacja zespołowa, gdzie Łady wywalczyły najlepszy wynik czasowy. Jednak Gabriele Tarquini (Łada Sport) popełnił falstart i oficjalnie zostali sklasyfikowani na 3 miejscu.

Kwalifikacje układały się rewelacyjnie dla Łady, czego nie mogę powiedzieć o Citroenie i Hondzie. Ewidentnie nie pasował ten tor zespołom z Francji i Japonii. Ostatecznie kwalifikacje zdominowali zawodnicy ROSNEFT – Nicky Catsburg, Gabriele Tarquini oraz Hugo Valante.

Wyścig otwarcia to niesamowite emocje już przed samym startem. Podczas okrążenia formującego został ogłoszony komunikat „WET RACE”. Niestety kierowcy VOLVO POLESTAR    Thed Bjork oraz Fredrik Ekblom zbyt wcześnie wjechali do strefy serwisowej by wymienić opony na deszczowe. Ta decyzja zakończyła się ukaraniem zawodników startem z alei serwisowej.

Wyścig otwarcia. Sam strat wydawał się dość spokojny i bezpieczny jednak zespół ROSNEFT Łada Sport rozpoczęły dość szybki atak na czołowe miejsca. Już na pierwszych zakrętach Tiago Monteiro (Honda Civic) traci pierwszą pozycję, a Tarquini walczy z J.M Lopezem (Citroën C-Elysée) o 3 pozycję, w międzyczasie Tom Coronel (Chevrolet RML Cruze) wypada z toru i traci aż dwie pozycje. Catsburg nie odpuszcza i szybko wyprzedza Coronela i Monteiro oraz zaczyna dobierać się do Lopeza.

 

12963490_1251572168203615_8050604373277868564_n

Tarquini szybko dojeżdża Mullera (Citroën C-Elysée) i obejmuje prowadzenie w wyścigu. Następnie na 9 okrążeniu Catsburg wręcz połyka Mullera, a Hugo Valante wyprzedza Lopeza – jestem w szoku jak łatwo Łady pokonują rywali.  

Wyścig Główny. Strasznie mnie ucieszył widok trzech zawodników Łady na 3 pierwszych polach startowych. Sam start spokojny bez większego zamieszania. Łady utrzymują prowadzenie. Catsburg i Tarquini wyrywają do przodu. Jednak Valante traci pozycję na rzecz dużo bardziej doświadczonego Norberta Michelisza (Honda Civic). Natomiast Rob Huff dzielnie walczy z Lopezem i już na początku drugiego okrążenia wyprzedza Citroena oraz Jamesa Thompsona (Chevrolet RML Cruze). Stawkę zamykają auta zespołu VOLVO POLESTAR. W połowie wyścigu Łady wypracowały sobie zdecydowaną przewagę i mogły jechać spokojnie do mety. Końcówka wyścigu to spora nerwówka dla zespołów. Tor wysycha i pojawia się pytanie. Kto lepiej zadba o opony?  Volvo na suchym przyspiesza, widać, że muszą popracować nad ustawieniami auta na mokrą nawierzchnię. Sama końcówka wyścigu należy do młodego Węgra Ferenca Ficza (Zengo Honda Civic), który dobiera się do Yvana Mullera. Jest bardzo duża szansa, że wyprzedzi Mistrza Świata. W trakcie 15 okrążenia decyduje się na manewr i wyprzedzania Mullera. Nie trzeba było długo czekać jak kolejny zawodnik zostaje wyprzedzony, tym razem to Mehdi Bennani. Obaj doświadczeni kierowcy zostali objechani przez młodego zawodnika i co najciekawsze debiutanta w tym sezonie. Tym samym Ficza z zespołu ZENGO kończy wyścig na 9 pozycji. Po 17 okrążeniach 2 Łady Catsburg i Tarquini zdobywają dublet.  Kierowcy Łady jechali jak zaczarowani, nareszcie skończyła się monotonia i oglądanie jak zespoły Citroena i Hondy rywalizują tylko ze sobą. Tym razem oba te zespoły nie liczyły się w Rosji.

Można powiedzieć, że Łada na swoim torze pokazała wszystkim, że do końca sezonu mogą zawalczyć o wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej.

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top