Formuła 1

Grand Prix USA zagrożone

 

Przyszłość Grand Prix Stanów Zjednoczonych stanęła pod znakiem zapytania po informacji, że rząd stanowy Texasu znacznie zredukował dotacje wypłacane dla toru Circuit of the Americas. Pierwotnie stan zobligował się do wypłaty 250 mln $ przez okres 10 lat. W latach 2012, 2013, 2014 na konto organizatorów wpływało po 25 mln $, ale w tym roku kwota ta została zmniejszona do 19,5 mln $. Tor został powiadomiony o zmianie kwoty przed weekendem wyścigów 2015, aczkolwiek wieści o tym dopiero teraz wyszły na jaw. Jakby tego było mało, podczas weekendu wyścigowego panowały fatalne warunki atmosferyczne, co również przełożyło się na wpływy organizatorów.

 

AUSTIN, TX - OCTOBER 25: Daniel Ricciardo of Australia and Infiniti Red Bull Racing drives during qualifying before the United States Formula One Grand Prix at Circuit of The Americas on October 25, 2015 in Austin, United States. (Photo by Mark Thompson/Getty Images)
„Żeby użyć zwrotu technicznego, mamy przejeb…” („To use a technical term, I think we’re screwed” – screwdriver – śrubokręt; to be screwed – zostać wydymanym – przyp. tłum.) powiedział szef toru Bobby Epstein. „To w nas mocno uderzyło. Nikt nie był w stanie tego przewidzieć. Ale największe pytanie teraz to – W jaki sposób wyścig się utrzyma?”

 

AUSTIN, TX - OCTOBER 25: Lewis Hamilton of Great Britain and Mercedes GP leads Daniil Kvyat of Russia and Infiniti Red Bull Racing and Daniel Ricciardo of Australia and Infiniti Red Bull Racing during the United States Formula One Grand Prix at Circuit of The Americas on October 25, 2015 in Austin, United States. (Photo by Clive Mason/Getty Images)

 

Atmosfera wokół Grand Prix Ameryki robi się gęsta, a oliwy do ognia dolał również szef F1 Bernie Ecclestone który powiedział lokalnej gazecie: „Jeśli te zmiany zostaną utrzymane, to ogromnym wyzwaniem będzie kontynuować wyścigi w Austin”.
Grand Prix Ameryki w Austin zaistniało w kalendarzu Formuły 1 dzięki pieniądzom stanowym, to wypłata owych 25 mln $ spowodowała, że największy „objazdowy cyrk świata” zawitał do Teksasu. Co się zmieniło od 2011 roku, kiedy to podjęto decyzję o wydawaniu pieniędzy na Formułę 1? Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta – zmienił się gubernator.

 

AUSTIN, TX - OCTOBER 25: Scuderia Toro Rosso celebrate Max Verstappen of The Netherlands finishing in 4th place during the United States Formula One Grand Prix at Circuit of The Americas on October 25, 2015 in Austin, United States. (Photo by Peter Fox/Getty Images)
Ale zacznijmy od sytuacji w roku 2011. Cały projekt COTA powstał wokół idei, że wyścig kwalifikował się do dotacji stanowych, które są wypłacane kluczowym imprezom w związku z wysokimi przychodami, które przynoszą miastom organizującym je. Chodzi głównie o dochody z podatków generowane przez gości spoza stanu podczas ich pobytu. Nad przyznawaniem wsparcia pieczę trzyma Fundusz Powierniczy Kluczowych Wydarzeń w Teksasie. W 2011 roku administrował nim rewizor zatwierdzony przez byłego już gubernatora stanu Ricka Perry. Od 1 września odpowiedzialność została przeniesiona do biura obecnego gubernatora Grega Abbotta, który przejął stanowisko w styczniu tego roku.

 

during the United States Formula One Grand Prix at the Circuit of the Americas on November 18, 2012 in Austin, Texas.
Po audycie przeprowadzonym przez audytora stanu Texas Johna Keel, nowy gubernator wywnioskował, że wydarzenie jest warte około 20% mniej dla budżetu stanowego niż sugerowały pierwotne wyliczenia.
W swoim raporcie Keel pisze: „Pomimo przygotowywania przez biuro kontrolera po imprezowych opracowań po każdym większym wydarzeniu, te badania nie mogą dokładnie stanowić czy prognozowany wcześniej wzrost poboru podatków został faktycznie zainkasowany.” Czyli tłumacząc to na prosty język – nie da się wyliczyć, czy wydarzenie jakim jest weekend Formuły 1 w Austin zwraca się, przynosi straty, czy daje zysk dla stanu. Według obecnego gubernatora fakt, że podatki odprowadza się w terminie od 30 do 90 dni, powoduje, że nie da się dokładnie wyliczyć przychodów z jednej, konkretnej imprezy. W ten sposób administracja nowego gubernatora potrafiła uciąć dotacje dla imprezy, bez zrywania umowy, a wykorzystując zapisy w umowie między organizatorami imprezy i Berniem Ecclestone.

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top