ROK Cup Poland

Drugi weekend ROK Cup Poland

Podczas drugiego weekendu rywalizacji w kartingowej serii ROK Cup Poland zawodnicy ścigali się na Kartodromie Bydgoszcz. Zanim jednak rozpoczęły się na dobre emocje sportowe, my wręczyliśmy nagrodę dla „Bohatera Weekendu w ROK Cup Poland”. Zdaniem głosujących w naszej internetowej sondzie na to miano zasłużył kierowca D&D Motorsport Poland Marcin Zając.

bohater

Walka o zwycięstwo w tym konkursie trwała do ostatnich minut głosowania, a ostatecznie wygrany wyprzedził drugiego w klasyfikacji Jana Przyrowskiego o 91 głosów. Marcinowi nagrodę w postaci kompletu opon, ufundowaną przez ekantor.pl,  wręczył promotor serii Andrzej Ościk. Ale to nie był koniec emocji. Zespół D&D Motorsport Poland postanowił uhonorować Jana Przyrowskiego za fantastyczną walkę w głosowaniu, oraz za niesamowitą postawę w poprzedniej rundzie ROK Cup Poland. Team ufundował drugi zestaw opon i wręczył go młodemu kierowcy Elite Racing Development.

Później były już tylko emocje sportowe. Na starcie zawodów pojawiło się 73 kierowców, którzy rywalizowali w 5 kategoriach. W kwalifikacjach do III Rundy ROK Cup Poland najlepszy czas spośród wszystkich kategorii uzyskał Igor Lejko (ROK GP15) 44.659 sek.

BABY ROK

Przedfinał tej kategorii wygrał Piotr Czaja. Zaprezentował on świetne tempo, które najpierw pokazał w czasówce, którą wygrał, a później w przedfinale. Przez cały wyścig próbował go wyprzedzić Franciszek Czapla, jednak nie dostał on choćby jednej okazji na to, by przypuścić atak. Na trzecim stopniu podium zameldował się Julian Śmiechowski, który do tego wyścigu startował z 6 pola.  W biegu finałowym ponownie zobaczyliśmy, jak silny tego dnia był Piotr Czaja. Prowadził niezagrożenie od początku do końca wyścigu, notując na mecie ponad 4-sekundową przewagę. Za jego plecami trwała emocjonująca walka o drugie miejsce, w której brało udział aż 5 zawodników: Kania, Przyrowski, Pasiuk, Czapla i Śmiechowski. Ostatecznie na finałowym podium zobaczyliśmy Śmiechowskiego i Czaplę. Komplet – 75 punktów dla Czaji, 56 oczek zdobył Śmiechowski, a 52 Czapla.  Tak wygląda klasyfikacja III Rundy ROK Cup Poland w najmłodszej kategorii.

13071881_816936738439575_5684019672368351571_o

fot. Media4U

Drugiego dnia rywalizacji do pewnego momentu mieliśmy uczucie deja vu. Piotr Czaja ponownie wygrał czasówkę i nadał tempo w wyścigu przedfinałowym. Od początku do końca wyścigu utrzymał niezagrożoną pozycję lidera. Za nim na mecie zameldowali się Kania i Śmiechowski. Ten ostatni zawodnik przez większość wyścigu finałowego prowadził wyrównaną walkę o zwycięstwo z Czają. W trakcie jednego z bezpośrednich pojedynków doszło do kontaktu między nimi, w wyniku czego Czaja spadł aż na 7 pozycję. Śmiechowski dowiózł zwycięstwo, a w pierwszej trójce pojawili się także Kania i Czapla.

Runda dla Śmiechowskiego, który zdobył 66 punktów, drugi był Mikołaj Kania z 60 punktami, a trzeci Piotr Czaja, na którego koncie zanotowaliśmy 44 pkt.

W klasyfikacji sezonu na czele Julian Śmiechowski, który zgromadził dotychczas 227 punktów, drugi jest Jan Przyrowski, który ma na swoim koncie 176 oczek, a na miejscu trzecim w tym momencie sezonu jest Piotr Czaja, który w dotychczasowej rywalizacji uzbierał 169 punktów.

 

 

 

 

MINI ROK

13063232_816936748439574_5581536485836077012_o

fot. Media4U

W tej kategorii weekend należał do jednego zawodnika. Nazywa się on Jakub Szablewski. Był najszybszy w kwalifikacjach, w których uzyskał czas 49.297 sekundy. O 0.149 sekundy wyprzedził drugiego Marcela Kuca. Od samego startu Szablewski jechał na czele stawki. Prowadził niezagrożony, choć próbowali go gonić Protasiewicz i Kuc. Na ostatnim okrążeniu ten drugi zawodnik przeprowadził udany atak i wyprzedził Piotra Protasiewicza, tym samym kończąc wyścig na drugim miejscu. Protasiewicz musiał zadowolić się miejscem trzecim, na czwartym zameldował się Kamil Grabowski. W drugim wyścigu trzeciej rundy sytuacja wyglądała podobnie. Szablewski prowadził od startu, za jego plecami jechali Kuc i Protasiewicz, niestety dla niech, nie mieli oni okazji na to, by zaatakować zawodnika Automobilklubu Leszczyńskiego. Rundę wygrał Szablewski z kompletem punktów, na drugim miejscu dojechał Marcel Kuc punktów 60, a na trzecim Piotr Protasiewicz z 48 punktami.

Dużo trudniejszą przeprawę z rywalami miał Szablewski w IV Rundzie ROK Cup Poland. W kwalifikacjach najlepszym czasem popisał się Piotr Protasiewicz, który o 0,04 sekundy wyprzedził Szablewskiego. W przedfinale przez 90% wyścigu prowadził Protasiewicz, ale na ostatnim okrążeniu został on brawurowo zaatakowany przez Szablewskiego. W wyniku tego ataku Kuba objął prowadzenie, a Piotrek stracił aż 5 pozycji. Szablewski dowiózł zwycięstwo, drugi zameldował się Marcel Kuc, a trzeci był Karol Pasiewicz. W finałowym wyścigu najliczniejszej kategorii ROK Cup Poland również nie brakło emocji. Wyprzedzenia miały miejsce na całej długości wyścigu, a o zwycięstwo rozegrała się rywalizacja pomiędzy Szablewskim, Kucem i Maciejem Banasiem. Ponownie niedościgniony okazał się być Szablewski i z kompletem punktów wygrał tę rundę. Na drugim miejscu uplasował się Kuc, który zdobył 60 punktów, a na trzecim Banaś z 43 oczkami.

W klasyfikacji sezonu na pierwszym miejscu jest obecnie Jakub Szablewski, który ma na swoim koncie 260 punktów, drugi jest Marcel Kuc, który do lidera traci 5 oczek, a trzeci jest Piotr Protasiewicz, który zgromadził dotychczas 201 punktów.

JUNIOR ROK 

13072851_816936591772923_7230986191881089597_o

fot. Media4U

W kwalifikacjach do rywalizacji w III Rundzie ROK Cup Poland najszybszym przejazdem popisał się Gustas Grinbergas. Litwin wyprzedził Szymona Urbaniaka o 0,061 sekundy i prowadził stawkę na starcie wyścigu tej kategorii. Zaraz po starcie pozycję lidera objął Urbaniak, którego gonili Grinbergas, Vavilovas i Janicki. Najskuteczniejszy z tej trójki okazał się Janicki, który wygrał ten wyścig. Na kolejnych miejscach dojechali Vavilovas i Grinbergas. Finałowy wyścig był potwierdzeniem świetnej formy Adriana Janickiego. Kierowca od startu utrzymywał prowadzenie, którego nie oddał aż do mety. Za nim trwała walka o drugą pozycje, którą prowadzili Grinbergas z Urbaniakiem. Ostatecznie lepszy w tym pojedynku okazał się Litwin, który wyprzedził na mecie Urbaniaka. Runda dla Janickiego, który zdobył komplet 75 punktów, drugi Grinbergas z 56 punktami, a trzeci jego rodak i kolega z zespołu Birel ART – Danielius Vavilovas punktów 46.

Drugiego dnia rywalizacji ponownie byliśmy świadkami dominacji Janickiego. Zawodnik Jastrzębski Racing co prawda przegrał kwalifikacje, w których zajął 3 miejsce, ale szybko odrobił straty i zameldował się na czele stawki. Co prawda gonił go Gustas Grinberas, ale konsekwentne prowadzenie wózka sprawiło, że Janicki osiągnął ponad 3 sekundową przewagę nad rywalem. Litwin musiał zadowolić się drugim miejscem, a na trzecim dojechała niespodziewanie Michalina Sabaj, po awansie z miejsca 7. W finałowym biegu bylismy świadkami fantastycznej walki… o drugie miejsce. Na pierwszym niezagrożenie jechał Janicki, a o niższe ze stopni podium walczyli Grinbergas, Vavilovas, Urbaniak, Grzyb, Lalak, Zagórski i do pewnego momentu Michalina Sabaj. Niestety jedyna kobieta w stawce JUNIOR ROK zaliczyła defekt i nie ukończyła biegu finałowego. Wobec tego za Janickim do mety dojechali Grinbergas i Vavilovas. Runda padła łupem fantastycznego w ten weekend Adriana Janickiego, który zdobył 75 oczek w sobotę, na drugim miejscu Grinbergas – 60 pkt., a trzeci Vavilovas punktów 38.

Po 4 rundach w kategorii JUNIOR ROK prowadzi Adrian Janicki, który zdobył dotychczas 256 punktów, drugi jest Gustas Grinbergas, który zgromadził 218 punktów, a na trzecim miejscu obecnie znajduje się Szymon Urbaniak, który na swoim koncie ma póki co 178 punktów.

ROK GP 15/25

W Bydgoszczy nie oglądaliśmy lidera klasyfikacji ROK GP15 – Michała Kasiborskiego. Pod jego nieobecność najszybszym na torze okazał się Igor Lejko. Zawodnik AMO Racing Team wygrał wszystkie biegi, mając na sobie również najszybsze kółko całego weekendu.

13086853_816936248439624_7260329585902126888_o

fot. Media4U

Dużo więcej emocji dostarczyły za to wyścigi najstarszej kategorii – ROK GP25. W każdym z 4 weekendowych wyścigów o zwycięstwo walczyło trzech kierowców: Daniel Zając, Adrian Marcinkiewicz oraz Marcel Prokscha-Koppen. W III Rundzie, w biegu przedfinałowym bardzo długo prowadził Prokscha-Koppen, ale ostatecznie został wyprzedzony przez Zająca i Marcinkiewicza. Pomimo bardzo niewielkich odległości pomiędzy zawodnikami w finale ponownie oglądaliśmy zwycięstwo Daniela Zająca. Bardzo dobre czasy tego dnia osiągał Adrian Marcinkiewicz, ale nie przełożyło się to na lepszą pozycję. W II Rundzie wygrał więc Zając z kompletem 75 punktów, przed Marcinkiewiczem, który zgromadził punktów 60 oraz Prokscha-Koppen’em z 48 punktami na koncie.

Drugiego dnia rywalizacji w końcu udało się Marcinkiewiczowi wykorzystać prędkość, którą osiągał na torze. Co prawda zawodnik ekantor.pl ACR przegrał kwalifikacje, był sklasyfikowany na miejscu 3, ale potrafił wywalczyć sobie pozycję w bezpośredniej walce na torze. Przebudzenie nastąpiło w biegu finałowym, bo w przedfinale jeszcze wszystko było po staremu. Wygrał Daniel Zając. Finałowy bieg tej kategorii to była bardzo emocjonująca walka trzech muszkieterów: Zająca, Marcinkiewicza i Prokscha-Koppen’a. Kierowcy jechali bardzo blisko siebie, ale nie wyprzedzali się za często. Decydujący atak Marcinkiewicz przeprowadził na 5 okrążeń przed końcem wyścigu. Wtedy to wyprzedził lidera klasyfikacji generalnej Daniela Zająca. Chwilę później Zając musiał jeszcze bronić sie przed atakiem Prokscha-Koppen’a. To zaangażowanie sprawiło, że Marcinkiewicz odjechał rywalom i bezpiecznie dotarł do mety. Drugi wyścig ukończył Daniel Zając a trzeci był Marcel Prokscha-Koppen.

IV Runda ROK Cup Poland wygrywa Marcinkiewicz, zdobywając 66 punktów, drugi Daniel Zając punktów 65 a trzeci Marcel Prokscha-Koppen punktów 52. W klasyfikacji sezonu, po 4 rundach na prowadzeniu jest Daniel Zając, który ma na koncie 266 punktów, drugi jest Adrian Marcinkiewicz z 224 punktami, a trzeci jest niemiecki kierowca Marcel Prokscha-Koppen który zdobytych 197 punktów.

Drugi weekend serii ROK Cup Poland pokazał, że w każdej z kategorii mamy przynajmniej po kilku kierowców, którzy spokojnie mogą walczyć o zwycięstwo. To tylko sprawia, że emocje i walka o zwycięstwo w serii będzie trwać do końca sezonu, a kolejna okazja oglądania najlepszych kartingowych kierowców w Polsce już 14-15 maja. Zawody odbędą się na Torze Poznań w Przeźmierowie, a WrOOOOm Tv ponownie, dzieki wsparciu ekantor.pl, eport2000.pl oraz D&D Motorsport Poland przeprowadzi z tych zawodów transmisje na żywo.

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top