Motocykle

Dobry Wynik Igora Nowackiego

W miniony weekend odbyła się pierwsza runda Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski. na starcie do zawodów stanęło ponad 80 motocyklistów, ścigający się w 7 kategoriach. W klasie STK 1000 bardzo dobre – 6 miejsce w sobotę, oraz jeszcze lepsze 5 miejsce w niedziele zdobył Igor Nowacki, zawodnik wspierany przez ekantor.pl zdobył w ten sposób kolejne cenne punkty w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski.

13301320_728916443915374_8412222380025334495_o

Natomiast Patryk Kosiniak był bezkonkurencyjny podczas pierwszej rundy motocyklowych mistrzostw Polski klasy Superstock 600. Po starcie z pole position tarnowianin z komfortową przewagą wygrał oba wyścigi na torze w Poznaniu. Kosiniak, który prowadzi w klasyfikacji generalnej niemieckiego pucharu Yamaha R6 Dunlop Cup dzięki zwycięstwu i drugiemu miejscu w dwóch pierwszych wyścigach, do Poznania udał się z równie wysokimi aspiracjami. Tarnowianin podczas pierwszej rundy WMMP dołączył do zespołu FHP Wójcik Racing Team i był poza zasięgiem rywali. 26-latek najpierw wywalczył w kwalifikacji pierwsze pole startowe z rekordowym czasem okrążenia i blisko półsekundową przewagą nad drugim zawodnikiem, a następnie wygrał oba wyścigi mijając linię mety odpowiednio pięć i trzy sekundy przed rywalami. Dzięki kompletowi punktów „Kosa” prowadzi w klasyfikacji generalnej, w której zamierza walczyć o tytuł mistrza Polski.

Tak jak Kosiniak klasę Superstock 600, swoja kategorię zdominował Paweł Szkopek. W Superbike nie miał sobie równych, wygrywając z sterami Yamahy R1 oba wyścigi kategorii i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Dziewięciokrotny mistrz Polski i obrońca tytułu, który w tym sezonie ściga się także w mistrzostwach świata World Superbike, w Poznaniu był poza zasięgiem rywali. Motocyklista ekipy Wójcik FHP Racing Team w kwalifikacjach sięgnął po pierwsze pole startowe z półtora sekundową przewagą, a następnie wygrał oba wyścigi, finiszując odpowiednio 38 i 49 sekund przed kolejnym zawodnikiem

” To był praktycznie idealny weekend, w trakcie którego cała ekipa spisała się na medal – mówi Paweł Szkopek. Podczas treningów pracowaliśmy nad dopasowaniem ustawień mojej Yamahy R1 do wymogów nowych opon Dunlop, na których postanowiłem startować w tym roku w mistrzostwach Polski. Znaleźliśmy dobrą bazę, dzięki której wygrałem kwalifikacje z dość sporą przewagą, a następnie czułem się bardzo komfortowo podczas pierwszego wyścigu. Jechałem na czele prowadzącej grupy i oszczędzałem opony. W drugiej połowie wyścigu podkręciłem tempo i odskoczyłem rywalom. Na niedzielę jeszcze bardziej poprawiliśmy ustawienia, dzięki czemu mogłem odskoczyć już po starcie i szybko powiększyć przewagę. Przez cały weekend czułem się bardzo komfortowo i byłem szybki. Jestem bardzo zadowolony. Wizyta w Poznaniu potwierdziła moją dobrą dyspozycję. Nie mogę doczekać się teraz kolejnej rundy mistrzostw świata i chcę przełożyć tę formę na kolejne punkty w World Superbike.”

W kategorii Supersport bardzo dobry start zaliczył Przemysław Krajewski, debiutant nie mógł liczyć na lepszy rozwój wypadków. 25-latek z Nowej Rudy zwyciężył kwalifikacje oraz wyścig inauguracyjny, prowadząc go od początku do końca. Niedzielny, drugi wyścig sezonu Krajewski także rozpoczął znakomicie. Jednak nie był w stanie odeprzeć ataków Sebastiana Zielińskiego i był zmuszony oddać mu pozycję lidera. Jadąc za Zielińskim dopatrywał miejsc, w których mógłby podjąć ostateczną walkę o pierwsze miejsce. Na nieszczęście Przemka w ostatnim zakręcie przedostatniego okrążenia uślizgnęło się przednie koło w jego motocyklu i zaliczył potężny upadek. Siła była tak duża, że Yamaha z numerem 66 wyleciała poza ogrodzenie toru. On sam wyszedł z tego incydentu jedynie ze stłuczeniami.

„Wiem, że jestem bardzo dobrze przygotowany do sezonu i widać to po moim tempie. Czuję się na moim motocyklu bardzo pewnie, ale w przypadku tego jedynego zakrętu, na którym dwukrotnie leżałem, chyba aż za pewnie. Powiedzieli mi to nawet trenerzy z CSS podczas szkolenia. Trochę się poobijałem, ale jestem zadowolony, że udało mi się wygrać kwalifikacje i pierwszy wyścig na zawieszeniu, którego zupełnie nie czułem. Bardzo dziękuję Piotrowi Klocowi, za pożyczenie mi części do motocykla, dzięki czemu mogłem wziąć udział w tych zawodach. Dziękuję także moim wszystkim sponsorom, całemu teamowi oraz wszystkim, którzy mnie wspierają. Do zobaczenia na drugiej rundzie.”

Kolejne dwie rundy i walka o punkty w Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski odbędą się w dniach 4-5 czerwca 2016 na węgierskim torze Pannonia Ring.

13268536_728916413915377_6902607942209299842_o

 

Komentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?

Popularne

To Top